Oprócz codziennego karmienia, sprzątania i zabaw, co jakiś czas trzeba dokładnie obejrzeć królika, zwracając szczególną uwagę na długość pazurków i stan futra, (również w miejscach trudno dostępnych). Królik, to ogólnie bardzo czyste zwierzę. Można się o tym przekonać obserwując jego częstą toaletę. Zdrowy królik nie powinien mieć żadnych problemów z utrzymaniem własnej higieny w należytym porządku, oczywiście pod warunkiem, że jego otoczenie będzie również pod względem czystości bez zarzutów. Są jednak takie sytuacje, w których wymagana jest od nas, jako opiekunów zwierzęcia, jakaś interwencja... i tu chciałabym wyraźnie zaznaczyć, że wszelkie problemy związane z czystością futra, szczególnie w okolicach intymnych, są najczęściej wynikiem stanów chorobowych. Istotne jest więc, aby do tego problemu nie podchodzić jedynie w celu "wyczyszczenia" skutków ubocznych, ale w celu zlikwidowania ich powodów - czyli wyleczenia królika. Należy przygotować się do wykonywania niezbędnych zabiegów pielęgnacyjnych oraz posiąść umiejętność prawidłowej oceny ogólnej kondycji królika. Kilka drobnych zabiegów, które opiszę poniżej, to niezbędne czynności pozwalające na utrzymanie zwierzaka w zdrowiu i dobrym samopoczuciu.
Królika NIE WOLNO KĄPAĆ! Jeśli zdarzy się tak, że królik zabrudzi się w sposób wymagający naszej interwencji, (np. choruje i ma biegunkę), myć można jedynie zabrudzone miejsca, przegotowaną ciepłą wodą, za pomocą np. wacika i zaraz potem dokładnie wysuszyć futerko. To bardzo ważne, ponieważ zmoczone króliki są bardzo podatne na przeziębienia. Nigdy nie wolno używać wody chlorowanej, szczególnie do intymnych miejsc zwierzaka, gdyż powoduje ona podrażnienia bardzo wrażliwych błon śluzowych. Oczywiście królika z kłopotami trawiennymi należy WYLECZYĆ, samo umycie nie rozwiązuje problemu. :)
Zęby również rosną przez całe życie królika i należy kontrolować ich długość, szczególnie gdy zwierzak karmiony
jest głównie miękkimi warzywami. Gdy urosną zbyt długie będą przeszkadzały w jedzeniu i zamykaniu
pyszczka, a w najgorszym przypadku mogą nawet wrastać i kaleczyć dziąsła oraz język. Aby nie dopuścić do
takiej sytuacji, należy podawać królikom: dużo siana i zieleniny (po uprzednim przyzwyczajeniu), gałązki
drzew owocowych i wierzby - królik bowiem ściera zęby poprzez długie rzucie, nie poprzez gryzienie twardych
rzeczy typu "suchy chleb". Pomocne w utrzymaniu prawidłowej długości uzębienia mogą okazać się też np. kartonowe
pudełka, którymi królik może się zająć i jednocześnie popracować nad nimi szczęką ;-).
W większości przypadków problemy z przerastaniem zębów mają jednak króliki posiadające wady zgryzu. Takie przypadki kwalifikują się na wizytę u króliczego weterynarza, który w prawidłowy sposób będzie dokonywał korekcji zębów. Samemu nie wolno tego wykonywać, gdyż można królikowi zrobić krzywdę. Chyba, że weterynarz nauczy a Ty będziesz na tyle odważny, aby podjąć się takiej operacji bez stresu... Korekcji zębów przerastających z powodu wad zgryzu dokonywać trzeba niestety z dużą częstotliwością, bo nawet co miesiąc. Każdy taki zabieg jest dla królika całkowicie bezbolesny i nie wymaga żadnej narkozy - jedynie umiejętności lekarza specjalizującego się w królikach i odpowiednich narzędzi.
W większości przypadków problemy z przerastaniem zębów mają jednak króliki posiadające wady zgryzu. Takie przypadki kwalifikują się na wizytę u króliczego weterynarza, który w prawidłowy sposób będzie dokonywał korekcji zębów. Samemu nie wolno tego wykonywać, gdyż można królikowi zrobić krzywdę. Chyba, że weterynarz nauczy a Ty będziesz na tyle odważny, aby podjąć się takiej operacji bez stresu... Korekcji zębów przerastających z powodu wad zgryzu dokonywać trzeba niestety z dużą częstotliwością, bo nawet co miesiąc. Każdy taki zabieg jest dla królika całkowicie bezbolesny i nie wymaga żadnej narkozy - jedynie umiejętności lekarza specjalizującego się w królikach i odpowiednich narzędzi.
UWAGA: uszu nie czyści się na sucho samymi pałeczkami, potrzebna jest jeszcze specjalna parafina. Waciki na pałeczkach należy zwilżać, w przypadku używania suchych, królikowi można sprawiać niepotrzebny ból.
Króliki prawidłowo karmione, pielęgnowane, wypuszczane często z klatek i traktowane z
uczuciem chorują bardzo rzadko, pod warunkiem, że nie są obciążone chorobami dziedzicznymi. Do utrzymania ich w
zdrowiu potrzebne są również szczepienia (myksomatoza, pomór króliczy) i systematyczne konsultacje z lekarzem weterynarii
specjalizującym się w leczeniu królików. Najważniejsza w utrzymaniu dobrej kondycji i zdrowia królika jest
prawidłowa opieka z naszej strony, oraz poświęcanie mu wystarczającej ilości czasu. W większości przypadków,
jako opiekun królika sam nie będziesz w stanie określić ewentualnych przyczyn dolegliwości Twojego zwierzaka, a
tym bardziej - odpowiedniego leczenia. Jeśli dobrze znamy swoje zwierzę, bez problemów jesteśmy w stanie zauważyć niepokojące
objawy i tym samym odpowiednio szybko zareagować. Sprzyja to każdemu leczeniu, ponieważ bardzo istotny jest czas reakcji. Gdy
zwlekamy z wizytą u lekarza weterynarii, choroba staje się coraz bardziej zaawansowana i coraz trudniej ją leczyć.
Poniżej kilka ogólnych informacji o króliczym zdrowiu, objawach, jakie powinny opiekuna królika zaniepokoić, szczepieniach
oraz zatorze w przewodzie pokarmowym - najczęściej występującą dolegliwością u królików domowych.
Prawidłowa dieta królika to wbrew pozorom bardzo kontrowersyjny temat. Postanowiłam więc
zamieścić w tym temacie zarówno moje zdanie, jak również odpowiedzi na nurtujące mnie pytania uzyskane podczas
konsultacji z lekarzem weterynarii Mileną Wojtyś-Gajda. Do takiego potraktowania tego zagadnienia skłonił mnie fakt,
iż spotykam się z wieloma różnymi opiniami na ten temat, które często nie pokrywają się ze sobą a jednak przy
rozsądnym postępowaniu, w skutkach swych nie powodują szkód dla zdrowia poszczególnych zwierząt. Główną zasadą,
jaką należy stosować podczas doboru odpowiedniego rodzaju pokarmów dla swojego królika, jest baczna obserwacja
jego reakcji i stanu zdrowia, gdyż tolerancja na te same składniki pokarmowe u różnych królików może być różna.
Nie można więc sporządzić jednego, stałego "przepisu" żywieniowego odpowiedniego dla każdego królika. Bezdyskusyjne
natomiast jest z całą pewnością schemat doboru pokarmów, który dla królika zawsze musi być oparty na składnikach
trawionych przez organizm roślinożercy.
Klatka lub zagródka dla królika musi być przygotowana zanim
zwierzak przybędzie do naszego domu.
Niektórzy twierdzą, że królik powinien mieć swoją klatkę (zagródkę),
nawet, gdy nie planujemy go w niej zamykać. Pełni ona
rolę bezpiecznego "azylu", z miejscem na toaletę i jadalnię, do którego
zwierzak może udać się w każdej chwili,
aby się skryć i odpocząć - szczególnie na początku pobytu w nowym, obcym
miejscu. Poza tym, gdy nie ma nas w domu
i nie kontrolujemy poczynań królika raczej zalecałabym zamykanie go.
Zwykle nie wiadomo, czy
mieszkanie jest już w pełni bezpieczne dla zwierzaka - to okazuje się "w
praniu". Inaczej wygląda sytuacja, gdy królik jest już w pełni
zadomowiony
i jesteśmy w stanie mu zaufać na tyle, aby nie było potrzeby zamykania
go w klatce. U mnie bez jakichkolwiek ograniczeń mieszka
Miś - zajmuje pokój, kuchnię i przedpokój. Ma wydzielone miejsce na
jadalnię i wybrane przez siebie miejsce na toaletę,
gdzie stoi tylko kuweta. Osobom, które dopiero co rozpoczynają przygodę z
królikiem w domu, stanowczo zalecam
zaopatrzenie się w porządną klatkę lub wydzielenie zamykanej przestrzeni
zagródką - to zarówno dla bezpieczeństwa zwierzaka,
jak i uniknięcia przykrych niespodzianek wynikających choćby z
działalności króliczych zębów. Trzeba się
przecież najpierw zapoznać :-)
Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz